SPOSÓB NA ZNISZCZONE I WYPADAJĄCE WŁOSY? KURACJA TRYCHOXIN

niedziela, 22 lipca 2018

Cześć!
Nigdy nie miałam gęstych, zdrowych i pięknych włosów. Zawsze były one rzadkie, a ja denerwowałam się, że nic nie mogę z tym zrobić. Od dłuższego czasu zaczęły też wypadać-raz mocniej raz słabiej, ale ten problem jest ze mną cały czas. Nie widać tego gołym okiem, ponieważ włosy prostuję i bez tego zabiegu nie wyszłabym z domu (nawet po bułki do sklepu). 
Ostatnio testowałam kurację Trychoxin na wypadanie włosów i chciałabym podzielić się z Wami jej efektami.


Trychoxin to miesięczna kuracja wzmacniająca włosy i zapobiegająca ich wypadaniu. 

Kuracja dzieli się na III fazy:
FAZA I
ZAPOBIEGANIE NADMIERNEMU WYPADANIU WŁOSÓW
FAZA II
WSPOMAGANIE WŁOSÓW DO ODROSTU
FAZA III
WZMOCNIENIE ZAKOTWICZENIA WŁOSÓW



Kuracja występuje w formie ampułek. Jedna ampułka to dwie aplikacje, których jest 24 (6 dni kuracji+1 dzień przerwy). 
Ampułki wyglądają profesjonalnie i schludnie, ale są one też największym minusem całej kuracji. Dlaczego?
Są wykonane ze szkła, które powinno być solidniejsze i trwalsze. Niestety podczas używania straciłam jedną ampułkę, czyli dwa dni kuracji. Dlatego u mnie duży minus za kruche ampułki.


Przejdźmy do najważniejszej części wpisu, czyli do działania.
Tak jak wspominałam wcześniej moje włosy są mocno zniszczone do tego stopnia, że czesząc je lecą z nich krótkie, połamane końcówki, a rozmowa z fryzjerem o rozjaśnianiu całych włosów kończy się wyraźnym sprzeciwem. Czasem porównuję sobie gęstość moich włosów z włosami koleżanek. Najczęściej jest tak, że połowa czy nawet jedna trzecia włosów znajomych to całe moje włosy. 
Powiem Wam, że zauważenie efektów przy wypadaniu włosów jest dosyć ciężkie. Musiałam dobrze obserwować ile włosów zostaje na szczotce albo w wannie czy pod prysznicem. 
Największe zmiany zaobserwowałam pod koniec kuracji. Podczas czesania włosów przestały lecieć z  nich połamane końcówki i ten problem nie pojawił się aż do dziś. Czy włosy wypadają?
Ciężko mi to stwierdzić, ponieważ wypadają nadal, ale w mniejszej ilości. Zauważyłam to podczas czesania czy mycia włosów. Wszędzie jest ich mniej, z czego się bardzo cieszę. 
Nie zauważyłam dużej poprawy kondycji włosów, ale wydaje mi się, że miesiąc to za mało.


Statystyki podają, że:
90 % badanych zauważyło odrost nowych włosów po 3 miesięcznej kuracji,
75 % badanych zauważyło zmniejszenie wypadania włosów po miesięcznej kuracji.

Dlatego warto jest używać preparatu dłużej niż miesiąc jeśli liczycie na poprawę kondycji oraz odrost nowych włosów. 

Testowałam również szampon przeciw wypadaniu włosów, którego głównymi składnikami aktywnymi są:
Kwas oleanolowy – zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów
Apigeniny – zwiększa mikrokrążenie w skórze głowy, co umożliwia lepsze przenikanie substancji aktywnych 
Peptide biotinoyl – GHK wzmacnia włosy poprzez lepsze „ukorzenienie” włosów na skórze głowy 
Argininy – odżywia włosy zapewniając prawidłowy wzrost włosa.

Szampon jest bardzo delikatny, słabo się pieni, ale nie ma w składzie silikonów czy SLS. Używałam go w trakcie kuracji, więc nie wiem jak działa na włosy sam w sobie. Na pewno przyczynił się do zmniejszenia ilości wypadających włosów i lekką poprawę ich kondycji.


Podsumowując jestem zadowolona z kuracji, ale też pewna, że dłuższe stosowanie preparatu przyniosłoby jeszcze lepsze efekty. Mimo tego efekty i tak widać, a po zakończeniu kuracji włosy nie wróciły do poprzedniego stanu. Fakt-wypadają, ale nie w takich ilościach jak wcześniej.  
Jeśli szukacie sposobu na wypadanie i odbudowę włosów to polecam przetestować kurację Trychoxin. Nie jest skomplikowana, a aplikowanie zajmuje maksymalnie minutę.

Jakie są Wasze sposoby na wypadające włosy? Testowaliście kiedyś kurację Trychoxin? 


4 komentarze

  1. Ja żadnych specjalnych kuracji nie przeprowadzam, ale może coś bardziej poczytam o tej.

    ZAPRASZAM DO MNIE!
    Mój blog
    Mój kanał na Youtube
    Mój instagram

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie stosowałam takich kuracji. Po rozjaśnianiu włosów traktowałam je olejkami i innymi odżywkami i w miarę to pomogło, jednak i tak najzdrowsze włosy miałam naturalne, więc teraz regularnie je podcinam, żeby już do końca pozbyć się tej rozjaśnionej częsci.

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś idealnego dla mnie. Nigdy nie próbowałam, ale może czas zacząć!

    blog youtube

    OdpowiedzUsuń
  4. W ostatnim czasie niestety coraz więcej zaczęło mi wypadać włosów :/ Obecnie stosuje rożne odżywki i tabletki ale na efekty trzeba czekać :)
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj mnie na instagramie @adriennxo

© LEVOGUES . Design by FCD.