WYŚMIEWAJĄ SIĘ ZE MNIE

niedziela, 30 października 2016

W dzisiejszych czasach ciężko jest być w 100% sobą i nie przejmować się opinią innych. Każdy z nas ma swoje własne zdanie, styl, wartości w życiu, ale często ukrywamy je przed ludźmi. 
Dlaczego?
Boimy się, że nas nie zaakceptują, a co za tym idzie-wyśmieją. To jedno z najgorszych uczuć, jakiego możemy doświadczyć będąc ocenianym. Pamiętam jak założyłam swój kanał na youtube. Na początku nikt z mojego otoczenia o nim nie wiedział, aż do pewnego momentu. Części osób nie przeszkadzało to co robię, ale byli też tacy, którzy zaczęli się ze mnie wyśmiewać. Na początku nie potrafiłam tego zignorować. Doszło nawet do tego, że chciałam usunąć swój kanał i przestać nagrywać. 

Tak, chciałam przestać robić to, co jest moją pasją. Chciałam pozbyć się tego, nad czym często siedziałam godzinami. Chciałam udawać, że to nigdy nie istniało, żeby te kilka osób przestało o mnie mówić. Dla tych kilku osób prawie skończyłam z tym, co teraz jest dla mnie jednym z największych zainteresowań. Dla osób, które pewnie nie mają swojego własnego życia, zainteresowań i potrafią tylko wyśmiewać się z innych. 
Jak myślicie, czy byłoby to mądre zachowanie? Oczywiście, że nie.
Na szczęście posłuchałam siebie samej oraz wielu osób, które mnie wspierały w rozwijaniu mojej pasji i do dnia dzisiejszego robię to, co uwielbiam, a nowych widzów przybywa coraz więcej. Jestem osobą, która każdą najmniejszą pierdołę bierze sobie głęboko do serca i potrafi rozmyślać nad tym przez dni, a nawet tygodnie. Przez to było mi bardzo ciężko przetrwać te głupie docinki, ale teraz mogę z dumą powiedzieć, że udało mi się. Pokonałam jedne ze swoich największych słabości i dałam radę.
Dlatego zanim zrezygnujesz z czegoś, co kochasz robić zastanów się, czy naprawdę warto. Nie przejmuj się bezpodstawną opinią innych ludzi, których prawdopodobnie zżera zazdrość i sami nie mają odwagi robić tego, co Ty robisz. Rób to co kochasz, a na pewno kiedy przyniesie Ci to sukces będziesz czuć z tego dużą satysfakcję. 
Na początku zawsze będą docinki, hejty czy krzywe spojrzenia, ale nie daj się nim i brnij z dumą do przodu. 
W końcu to twoje życie i ciele, nie?

Spotkaliście się kiedyś z takimi zachowaniami?
Może sami ich doświadczyliście z powodu bloga, strony internetowej czy swoich prywatnych spraw?

18 komentarzy

  1. W sumie ja wciąż stoję przed otwarciem się na świat i ujawnieniem, że ja to ja :) Spośród moich znajomych raptem ci najbliżsi wiedzą o blogu - może się to zmieni, a może nie. Zazwyczaj cenię sobie anonimowość ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze mnie śmiała się cała klasa. Ale zrobiłam błąd, bo nagrywałam laptopem. Więc teraz czekam na dobrą jakość.
    Mój blog
    Kanał na YT
    Strona na FaceBooku

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm, w sumie moi znajomi zawsze akceptowali to, że piszę bloga, ale zawsze znalazł się jakiś rodzynek, któremu to nie pasowało. Ale szczególnie się tym nie przejmowałam, nadal robię to co kocham :)

    http://wiktoriagoczol.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze mnie wciąż się wyśmiewają z byle powodu. Ale lata mi to koło dupy. Pozdrawiam cieplutko :3
    bartoszart1998.blogujacy.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. W mojej starej szkole wszyscy wiedzieli, że prowadzę bloga, ale jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Też wiele rzeczy biorę do siebie, ale potrafię już teraz w większości odróżnić coś sensownego od czegoś powiedzianego z "własnego widzimisię" ;)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w gimnazjum tak miałam, z przyjaciółką nagrywałyśmy na Youtube. Pewnego dnia ktoś zaczął o tym rozpowiadać, do tego doszło bronienie dziewczyny, która nie była lubiana. Ludzi mieli pretekst, by się śmiać i z Nas. Wiele dzieciaków nadal się nabija i pisze żałosne komentarze. Ja zmieniłam szkołę, bo poszłam do liceum. Moja przyjaciółka nie zdała, przez wir wydarzeń, które przez tę sytuację się wydarzyły. Nadal jest w tej szkole i niektóre osoby zrozumiały, że nie warto. Nie znały Nas, a oceniały. Teraz gdy to się uspokoiło, nie mam obawy że moja przyjaciółka będzie miała problemy. Nadal chcę nagrywać, ale nie mam sprzętu. Z youtube'm wiąże przyszłość i gdy będę miała sprzęt na pewno zacznę nagrywać.
    Pozdrawiam i nie przejmuj się, oni Cię nie znają.
    kakamis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciagle przed wiekszoscia znajomych ukrywam bloga. Chociaz juz niektorzy wiedza, ale to sa wlasnie osoby ktore mnie znaja i wspieraja. Najgorsi sa ci ktorzy mnie nie znaja i beda mowic co tylko zechca, bo przeciez najlepiej jej samemu ocenic i wysmiac druga osobe, eh

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. rozumiem co czujesz, bo też przez to przeszłam dlatego mój ostatni blog został owiany tajemnicą. Później przestałam przejmować się tym co ludzie myślą i mówią na mój temat i pogodziłam się z faktem, że wszystkich przecież nie zadowolę. Pozdrawiam i zapraszam na nowy post u mnie

    www.nielegalna-strefa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety sama także doświadczyłam takiej sytuacji z powodu bloga. Na szczęście także go nie zablokowałam :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja do teraz nie powiedziałam o moim blogu osobom ze studiów. Wie o nim tylko kilku moich najbliższych przyjaciół, bo boję się ich reakcji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja myślę, że należy spełniać nasze marzenia i nie patrzeć wokoło. Pozdrawiam, MAVSELINA

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo życiowy post :) nie warto rezygnować z marzeń i celów dla nikogo i niczego :D róbcie swoje i nie patrzcie na nikogo :D !

    OdpowiedzUsuń
  13. Też tak miałam z blogiem. Wyśmiewała się ze mnie cała szkoła, nazywali mnie Keysha, bo tak na blogu się nazywałam. Po jakimś czasie przestali się śmiać. Teraz już prowadzę nowego bloga i jest mi z nim dobrze.

    http://klaudia-modelska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie przestawaj robić tego co lubisz, ludzie którzy Cię wyśmiewają to głównie Ci, którym brak odwagi, żeby samemu spełniać sie w swoich pasjach. Pozdrawaiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama również spotykam się z krytyką, to chyba nieuniknione, same pozwalamy na to prowadząc i robiąc coś naszego o nas samych, gdzie każdy ma do tego wgląd, jednakże reakcje, głównie "znajomych" sprawiają mieszane uczucia, lecz nie warto zaprzestawać robienia czegoś co nam daje satysfakcje. Jesteśmy wówczas kimś i wyróżniamy się czymś, haha
    Buziaki

    W wolnej chwili serdecznie zapraszam do mnie ❤
    modaiurodawedlugjulii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja do dziś ukrywam, że mam bloga. Przed moją gimnazjalną klasą również ukrywałam, ale dowiedzieli się o tym, nie wyśmiewali się, ale mimo wszystko boję się reakcji innych.

    Millie Matyska(klik)

    OdpowiedzUsuń
  17. do niedawna nikt z mojej dalszej rodziny nie wiedział o moim blogu a tym bardziej znajomi, ale po pewnym czasie przypadkiem wyszło na jaw że prowadzę bloga i nic takiego szczególnego się nie wydarzyło żadnej reakcji ;)
    trzeba robić swoje to co się lubi i nie patrzeć na innych co powiedzą, to nasze życie a nie ich ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobrze rozumiem jak się czułaś Piękna ! Od małego spotykałam się z wyśmiewaniem czegokolwiek, odkąd założyłam bloga, zaczęłam pozować trochę uodporniłam się na krytyke, gdyż w tej branży dużo ludzi zazdrości, że my coś potrafimy, a oni niestety nie i tak rodzą się najpopularniejsze hejty. Pozdrawiam Kochana ! <3
    MAARIBELLA

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj mnie na instagramie @adrienne_yt

© LEVOGUES . Design by FCD.