Perfect Halloween in 5 steps

środa, 7 października 2015

Halloween to moje ulubione święto, chociaż nie jest polskie to i tak dla mnie jest numerem jeden. Halloween ma swój własny klimat, swoją tradycję. Wycinanie dyni, przebieranie się w straszne kostiumy, zbieranie cukierków, przystrajanie domów... Żałuję, że w Polsce tradycja obchodzenia tego święta nie jest jeszcze tak częsta, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni. 
W tym poście pokażę Wam, że wcale nie musicie mieszkać w USA żeby wasze Halloween było cudownym dniem. Jak zorganizować sobie straszny kostium, obleśne jedzenie czy imprezę? Zapraszam do przeczytania.






1. Przebierz się!
Halloween bez przebieranek to jak Boże Narodzenie bez choinki. 
Kostium to jedna z najważniejszych rzeczy w tym dniu. Musi przerażać! Przebieranie się za księżniczki czy stokrotki zostawcie sobie na bale przebierańców, halloweenowy kostium musi być straszny. 
Swój kostium możecie wykonać ze starych ubrań, które walają się po waszej piwnicy. Ja swój zrobiłam z koszulki na wf i starej spódniczki. Kombinujcie ile się da, najlepiej przygotować sobie wszystko wcześniej. Tutaj macie kilka inspiracji:

 




Pamiętajcie też o makijażu. Osoba, która was zobaczy w pierwszym momencie zwróci uwagę na twarz. Musi być to mocny i wyrazisty makijaż. Użyjcie dużo sztucznej krwi, ciemnych cieni, intensywnych szminek. Z żelatyny łatwo stworzycie sztuczne rany, takie jak tutaj. Warto też wcześniej zaopatrzyć się w czarne bądź czerwone soczewki. 
Kilka inspiracji:
 

 
 


2. Zorganizuj imprezę.
Impreza to świetny pomysł na każdą okazję. A impreza w klimacie Halloween? To najlepsza impreza w roku. Sztuczne pajęczyny, czerwony poncz, dyniowe ciasteczka, mnóstwo przebranych ludzi. Jak zorganizować idealną imprezę? Musisz mieć kilka ważnych rzeczy:
*dekoracje*
Dekoracje możesz kupić, ale też wykonać samemu. W internecie pełno jest przeróżnych DIY z halloweenowymi dekoracjami. 
[kliknij w obrazek, żeby przenieść się do danej dekoracji]
*jedzenie*
Tutaj możesz kombinować. Za pomocą słomek i galaretki możesz zrobić paskudne robaki, z parówek i migdałów zrobisz palce wiedźmy a z jabłka i orzechów paszcze potwora. Pomysłów jest bardzo dużo.

*picie*
Tutaj możesz postawić na tradycyjny czerwony poncz. Możesz zaopatrzyć się w barwniki spożywcze i kombinować z upiornymi kolorami. Pamiętaj też, żeby do każdego napoju wrzucić jakiś straszny drobiazg ;)

*filmy*
Tutaj postaw oczywiście na horrory. Pokaż znajomym stare klasyki. Teraz zazwyczaj ogląda się same filmowe premiery i nowości. Gdy zapytałam swoich znajomych, czy oglądali ,,Lśnienie'' nikt nie wiedział co to jest, a przecież to klasyk nad klasykami. Więc wybierz klasyk, który Ci odpowiada i zaskocz znajomych.





*co możecie robić?*
Tutaj też można improwizować. To zależy na co macie ochotę.
Możecie opowiadać sobie straszne historie, robić halloweenowe quizy, wróżby...


3. Cukierek albo psikus!
To punkt kulminacyjny całego halloween, sprawia nam największą radość. Bo kto nie lubi dostawać słodyczy i przy tym świetnie się bawić? Najlepiej wziąć sobie szmacianą białą torbę, którą wcześniej możecie poplamić sztuczną krwią i lekko poszarpać. Takie torby są najwygodniejsze. Wyjdźcie z domu około 18-19, wtedy już będzie w miarę ciemno i nikt jeszcze nie będzie spał. Bądźcie mili dla ludzi, jeżeli grzecznie odmówią nie warto robić psikusów. Ale jeżeli ktoś wypędzi was krzykiem i bluźnierstwami wtedy nad psikusem można się zastanowić :D
4. Maraton filmowy w kinie
Wyżej pisałam już o oglądaniu filmów w domu. Oczywiście możecie zrobić sobie taki maraton w domowym zaciszu, ale gwarantuję, że lepsze emocje są na dużym ekranie. Maraton horrorów zazwyczaj składa się z 3-4 filmów, w tym jeden jest premierowo. Są 10-15 minutowe przerwy między filmami. Boisz się, że zaśniesz? Nie zaśniesz, nie ma nawet takiej opcji. Byłam na takim maratonie, pojechałam tam zmęczona i niewyspana, a obejrzałam wszystko z uwagą. Zmęczenie od razu zniknęło. Było świetnie, na prawdę polecam takie maratony. Tutaj macie informacje dotyczące maratonów filmowych. 


5. Do nawiedzonego domu
W twojej okolicy jest jakiś nawiedzony bądź opuszczony dom? Halloween to dobra pora, żeby się do niego wybrać. Opuszczone domy zazwyczaj kryją wiele tajemnic. Weźcie ze sobą latarki. Dla lepszej zabawy możecie przebrać się za szpiegów. Tylko panujcie nad swoją wyobraźnią, bo w takich miejscach często ona szaleje :D 

2 komentarze

  1. Świetny post, wcześniej jakoś nie ,,jarało" mnie halloween ale po przeczytaniu posta coraz bardziej się nakręcam :D

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj mnie na instagramie @adrienne_yt

© LEVOGUES . Design by FCD.